• Chinese (Simplified) Dutch English French German Italian Japanese Portuguese Russian Spanish
  •  0  szt. 0.00 zł

POLKI.pl Relacja z warsztatów Rozwiń skrzydła

'Rozwiń skrzydła': relacja z warsztatów dla kobiet1.jpg

fot. fot. K. Szwedzik

"Rozwiń skrzydła": relacja z warsztatów dla kobiet

Wracamy do was z relacją z warsztatów rozwoju osobistego „Rozwiń skrzydła”, które miały miejsce 13-14 czerwca! Co ciekawego działo się na Mazurach?

Marzenia do spełnienia

Wijąca się wśród lasów i pól droga prowadzi wprost do Lawendowego Wińca – kameralnego pensjonatu leżącego w sercu Mazur Zachodnich nad jeziorem Bartężek. Drewniany dom kusi swoimi przytulnymi wnętrzami, aromatami regionalnej kuchni i atmosferą sielskiej beztroski.
  Przemierzając krainę dzikich lasów i ukrytych przed niepowołanym wzrokiem zakątków, trafiamy na magiczny pomost, dla którego tłem jest zielona tafla jeziora. To idealna sceneria dla warsztatów „Wyhoduj sobie skrzydła” organizowanych przez nudoodporne.pl.

Siła jest kobietą

Czy musimy zaakceptować rzeczywistość i rezygnować z marzeń? Jak żyć w zgodzie ze światem? Na te i wiele innych pytań będą próbowały odpowiedzieć uczestniczki warsztatów i Ewa Makowska, trenerka rozwoju osobistego. - Warsztaty są prowadzone w kilkuosobowych grupach – informuje coach. – W ciepłej i przyjaznej atmosferze.

– „Wyhoduj sobie skrzydła”, to hasło zainspirowało mnie do odkrywania tego, co we mnie dobre i wartościowe – mówi jedna ze słuchaczek. – Chcę lepiej rozpoznawać własne potrzeby, sygnały płynące z ciała i mówiące o moich emocjach, odnaleźć w sobie radość, ciekawość świata i spontaniczność oraz akceptować samą siebie.

Dźwięk dzwonka zawieszonego przy drzwiach werandy odrywa nas od kontemplowania uroków przyrody: – Dziewczyny, pewnie jesteście głodne? – W ten sposób do stołu prosi nas pani Mirka, dobry duch Lawendowego Wińca. Na kuchence bulgocze woda na pierogi. Pani Mirka we własnoręcznie uszytej, powłóczystej sukni w kolorze malagi ze zdobionym koronką fartuszkiem, zagniata ciasto drożdżowe. – Będzie bez skórki pomarańczowej i rodzynek, ale z kruszonką. Ale najpierw podam zupę. Szpinakową, mocno dosmaczoną czosnkiem. Z malowniczą kroplą śmietany pośrodku.

Po zupie podano danie mięsne – kotlety według oryginalnego przepisu pani Mirki, dla wegetarianek zaś placki ziemniaczane z sosem z grzybów i papryki. Najedzone, po krótkiej sjeście, przeszłyśmy do następnego punktu programu.

Naturalnie wSPAniałe

Uczestniczki warsztatów testowały dwa orzechowo-cukrowe peelingi do ciała z serii SPA PROFESSIONAL. Pierwszy: odprężająco-stymulujący oszałamiał zapachem. Drugi: energetyzująco-pobudzający działał na zmysły. Oba peelingi są wielofunkcyjne: wygładzają i nawilżają skórę, pozostawiając lipidową warstwę ochronną. Kryształki cukru i drobne kawałki łupin orzecha ścierają wierzchnią warstwę naskórka, pobudzając skórę do odnowy i wzmacniając elastyczność jej warstw głębszych. Niewątpliwym plusem jest towarzyszący zabiegowi złuszczania naskórka masaż, który poprawia krążenie i jędrność.

Pierwszy dzień warsztatów zmierza ku końcowi. Czas na odpoczynek. Urządzone w stylu prowansalskim sypialnie Lawendowego Wińca kuszą obietnicą magicznie spokojnych snów,

Profesjonalna sesja? Naturalnie!

Uwieńczeniem mazurskiej przygody była profesjonalna sesja zdjęciowa. Za obiektywem aparatu – Katarzyna Gapska, w rolach głównych – modelki, czyli uczestniczki warsztatów. Zaczynamy od makijażu.

Makijażystka Kasia Juchacz indywidualnie dobiera kosmetyki dla każdej z pań. Pod jej czujnym okiem uczestniczki warsztatów przechodzą spektakularną metamorfozę.
– Chcę, żeby makijaże były wyraziste, ale jednocześnie współgrające z charakterem modelek i z otaczającą nas przyrodą. Nazwa sesji – „W harmonii z naturą” – zobowiązuje. Toteż nieodłącznym elementem były fantazyjne wianki z polnych kwiatów oraz  pląsy dziewczyn na łódce. – Okiełznać tyle różnych temperamentów wydawało się niemożliwe, ale patrząc na zdjęcia, udało się wydobyć z dziewczyn to, co w nich najpiękniejsze – efekt stworzony przez ekipę podsumowuje Donata Cieślik, producentka sesji.

Jaki bagaż włożyłyby po warsztatach dziewczyny do życiowej walizki, a co wyrzuciłyby do kosza?
– Zabieramy atmosferę, wspaniałe sny, pyszne dania pani Mirki, przyjaźnie i wnioski wyciągane po ćwiczeniach z trenerką Ewą – jednomyślnie twierdzą uczestniczki warsztatów. – Do kosza zaś wyrzucamy nudę i narzekanie. Od dziś jesteśmy nudoodporne!

Szczegóły na stronie www.nudoodporne.pl
www.lawendowywiniec.pl
Profesjonalne peelingi Tenex, które zadbały o skórę uczestniczek.

 

Przeczytaj całość...

Nasi klienci

Wygląd strony: